Prosimy po prawej

Chociaż Wielka Brytania i większość krajów Wspólnoty Brytyjskiej hołduje starej zasadzie lewostronnego ruchu drogowego, Kanada jakby wyłamuje się z tej tradycji i na kanadyjskich ulicach, szosach i autostradach obowiązuje zasada jazdy po prawej stronie drogi. Zdążając pospiesznie do celu którąś z autostrad nie zauważamy tego wyjątku, ale może tkwiąc w którymś z coraz częstszych i bardziej dokuczliwych korków przyjdzie nam do głowy pytanie - dlaczego Kanada jest tu wyjątkiem? Jeśli uznamy, że to wpływ wyboru, jakiego dokonał wielki sąsiad Stany Zjednoczone - będzie to konkluzja błędna.

Jak ustalili historycy, przed erą dyliżansów i motoryzacji, ruch na drogach zasadniczo odbywał się w sposób mieszany. Zamożni rycerze średniowieczni jeździli po lewej stronie drogi, by mieć więcej miejsca do operowania lancą czy mieczem, podczas gdy uboga ludność podążała na piechotę prawą stroną, by przypadkiem nie znaleźć się na drodze groźnego rycerza. Gdy nadeszła epoka powozów, większość krajów kontynentu europejskiego przyjęła zasadę, że pojazdy kołowe poruszają się po prawej stronie drogi, podczas gdy na Wyspach Brytyjskich utrwalił się zwyczaj jeżdżenia lewą stroną. Wbrew legendom o wpływie Rewolucji Francuskiej na ten obyczaj, badania australijskiego historyka prawa Petera Kincaida wskazują, że zwyczaj ten utrwalił się zasadniczo na długo przed rewolucją.

Skoro we Francji jeżdżono po prawej stronie, ta sama zasada weszła w życie na terenie Nowej Francji. W 1775 roku w Quebec City ukazała się książka cytująca ustawy od 1709 roku. Uchwały lokalnych władz apelowały do woźniców, by trzymali się prawej strony drogi dla uniknięcia wypadków.

Brytyjskie kolonie na kontynencie amerykańskim nie ustaliły nigdy wspólnej zasady ruchu drogowego po lewej lub po prawej stronie. Część stanów lub miast, jak Pensylwania czy Nowy Jork, uchwalała swoje przepisy w tej sprawie, najczęściej optując za ruchem prawostronnym, ale jeszcze w 1848 roku na wielkiej międzystanowej arterii National Road obowiązywał ruch lewostronny.

Kolonie pozostałe przy koronie brytyjskiej po amerykańskiej wojnie o niepodległość wzorowały się na brytyjskiej macierzy także i w tej sprawie. Nowa Szkocja, Nowy Brunszwik i Wyspa Księcia Edwarda hołdowały zasadzie ruchu lewostronnego. Kluczowe znaczenie dla całości zagadnienia miało jednak włączenie do Brytyjskiej Ameryki Północnej dawnej Nowej Francji, czyli Quebeku. Zasada ruchu prawostronnego była tu utrwalona, więc pozostała ona nadal w mocy, skoro Brytyjczycy, przejmując władzę nad francuską ludnością, starali się minimalizować nowe zmiany.

Gdy w 1791 roku podzielono Quebec na Kanadę Dolną i Górną (czyli dzisiejsze Ontario), mógł powstać problem ze zmianą ruchu prawostronnego na lewostronny na terenie angielskojęzycznej części. Mógł, ale nie powstał z prostej przyczyny - na terenie Górnej Kanady dróg praktycznie nie było. Nieliczni osadnicy mogli spokojnie poruszać się dowolną stroną ścieżek i szlaków, a na wodzie, która była szlakiem komunikacyjnym i transportowym o pierwszorzędnym znaczeniu, obowiązywały całkiem inne zasady.

Na ledwo przetartych szlakach przez dzisiejsze Ontario zaczął obowiązywać ruch prawostronny, bowiem tak łatwiej było prowadzić obciążonego ładunkiem konia. Gdy pojawiły się prymitywne drogi umacniane drewnianymi balami, tzw. "corduroy roads", wozy i powozy trzymały się prawej strony, bo po tej stronie siadywał z reguły woźnica i łatwej mu było patrzeć, czy koła pojazdu nie zjadą w błoto.

Do 1806 roku zasada ruchu prawostronnego, wbrew brytyjskiej tradycji, ustaliła się także na terenie Górnej Kanady. Gość z Anglii John Lambert odnotował w swoich poczytnych wrażeniach z podróży: "W Kanadzie ludzie mają zwyczaj jeździć prawą stroną drogi, co dla oka Anglika wygląda dziwnie."

W połowie XIX wieku narodziła się kolejna komplikacja. Na zachodnim wybrzeżu powstała kolonia Brytyjskiej Kolumbii, która ustawowo przyjęła tradycyjne brytyjskie rozwiązanie ruchu lewostronnego. Gdy w rok później doszło do konfederacji prowincji brytyjskich na kontynencie amerykańskim i ustanowiono Dominium Kanady - w Ontario i Quebeku obowiązywał więc ruch prawostronny, w prowincjach atlantyckich - lewostronny, takiż w Brytyjskiej Kolumbii, a na dzielących kraj preriach każdy jeszcze jeździł jak mu się podobało, bo miejsca było dość.

I preryjne prowincje poszły jednak ostatecznie za wzorem Ontario. Manitoba przyjęła ruch prawostronny jedną z pierwszych swoich ustaw w 1871 roku, a Alberta i Saskatchewan, przyłączając się do konfederacji w 1905 roku, od razu ustaliły po której stronie należy w tych prowincjach jeździć. Gdy więc rozpoczął się dwudziesty wiek, Kanada miała trzy odrębne strefy ruchu drogowego - po lewej nad Atlantykiem, po prawej w centralnej Kanadzie i na preriach, oraz znowu po lewej nad Pacyfikiem.

Do ujednolicenia sytuacji doprowadził samochód. Pierwszy jednocylindrowy pojazd bez konia, marki Duryea, pojawił się na kanadyjskich drogach 21 września 1893 roku, a w roku 1898 było ich już pięć. Potem poszło szybciej. W 1913 roku prowincja Brytyjskiej Kolumbii notowała już siedem tysięcy pojazdów mechanicznych i nadeszła pora coś zrobić w sytuacji, gdy goście z terenu Stanów Zjednoczonych powodowali wypadki drogowe jeżdżąc po zlej stronie drogi. Batalia trwała latami i toczyła się zarówno o sprawy praktyczne jak i o tożsamość narodową oraz honor Kanadyjczyka. Zwolennicy przyłączenia się do Kanady centralnej i prowincji preryjnych wygrali w końcu, ale dopiero w 1919 roku. Piątego marca tego roku parlament prowincji uchwalił odpowiednie przepisy i mieszkańcy zostali zobowiązani do przeniesienia się na drogach na prawą stronę.

A i tak zmiana została wprowadzona etapami. Poszło bowiem o koszty przebudowy torowisk tramwajów w Victorii i Vancouverze. Przedsiębiorstwo B.C. Electric Railway Co domagało się, by rząd pokrył wydatek 1 miliona dolarów niezbędny dla przebudowy torowisk, a podatnicy odmawiali zgody na taką rozrzutność. Ostatecznie, przebudowa odbyła się mniejszym kosztem, ale za to w dwóch terminach: w lipcu 1920 roku i w styczniu roku 1922. Obyło się, jak notują kroniki, bez jednego nawet wypadku.

Pozostał problem prowincji atlantyckich. Po długich debatach pierwsze załamały się władze Nowego Brunszwiku w grudniu 1922 roku. Nowa Szkocja poszła w ślady sąsiada 6 kwietnia 1923 roku. I tu obyło się bez wypadków, ale rząd kazał wszystkim kierowcom udekorować swoje szyby wielkim napisem "Keep to the Right".

A maleńka Wyspa Księcia Edwarda? Lokalne władze najpierw spróbowały odmiennego rozwiązania. Od 1908 do 1913 roku na wyspie obowiązywał całkowity zakaz posiadania automobili. Potem, władze zezwoliły na jazdę tymi nowatorskimi machinami, ale tylko w poniedziałki, środy i czwartki. Zakaz ostatecznie zniesiono dopiero w 1917 roku, a zasadę ruchu prawostronnego P.E.I. przyjęła jako ostatnia z prowincji w dniu 1 maja 1924 roku.

Gdy Nowa Fundlandia przyłączyła się do Kanady w 19409 roku od kilku lat obowiązywał tam już ruch prawostronny. Przykład Nowej Francji zwyciężył.